Dzisiaj jest środa, 10 marca 2010 r. 69 dzień roku | Strona główna | Kontakt   
 
 

 

 

Goryl

W naszym ZOO trzymali goryla
W klatce z bardzo grubych krat
Zaś przed nią baby stawały co chwila
I podziwiały samca bez szat
Zwłaszcza na jedną część jego ciała
Wszystkie bezwstydnie gapiły się wciąż
Nie powiem na co, lecz nie było to małe
Każda wzdychała: "Gdzie przy nim mój mąż..."
Strzeż się goryla...
Lecz oto małpa wyłazi ukradkiem
Ku zaskoczeniu szacownych pań
Chyba ktoś źle zamknął klatkę
Jak to się stało - nie wiem sam
Goryl stanół wolnością zachwycon
I odezwał się słowem tym:
"Od dziś nie będę już dziewicą"
A oto jak słowo przeszło w czyn
Dyrektor ZOO postradał zmysły
I powtarzał ciągle bez tchu:
Mój goryl nie miał nigdy samicy
On jest silniejszy niż ludzi stu!"
Gdy dowiedziały się o tym niewiasty
Zaraz podniosły straszliwy krzyk
I, miast skorzystać z wielkiej szansy,
Idiotki dały drapaka w mig
……………..

 

Piosenka dla starego wieśniaka

Dla ciebie śpiewam piosnkę tę,
Stary wieśniaku, za to, że
Gdy zimno było w życiu mym,
Ty drewno swe oddałeś mi.
Ty dałeś ogień wtedy, gdy
Obywatele godni czci
I bliźni nasi, wszyscy w krąg,
Zamknęli przede mną swe drzwi.
To przecież nic, to parę drew,
Lecz starczy, żeby ogrzać się,
A w duszy mej płonęły tak,
Jak płonąłby cały las.
Więc, jeśli umrzesz, stary już,
Gdy wieźć cię będzie czarny wóz,
Niech przez niebiański cię wiedzie szlak
Aż do nieba bram.
Dla ciebie śpiewam piosnkę tę,
Stara kobieto, za to, że
Gdy głodno było w życiu mym.
Ty chleb swój oddałaś mi.
………….

 

 
Opieka i wykonanie : Logi.pl
na podstawie pomysłu
Małgorzaty Maciejewskiej

 

 

© 2004 - 2010 r. Teatr Nas - Troje